Eventownik

Czas trwania eventów biznesowych

Rynek MICE w Polsce symbolicznie świętuje swoje trzydzieste urodziny. Zaczął się rozwijać po odzyskaniu przez nasz kraj wolności gospodarczej w 1989 roku.

W czasach transformacji w Polsce powstało wiele firm, które po latach stały się globalne i dały zatrudnienie tysiącom osób. Branża reklamowa także stawiała wtedy pierwsze kroki. Funkcjonowała w sposób zupełnie inny od tego, który znamy obecnie. Lata przemian w Polsce to również pierwsze wydarzenia biznesowe, zwane już wtedy eventami. Jak wyglądały i z czego to wynikało?

Jak było kiedyś?

Wydarzenia biznesowe organizowano dla pracowników i klientów. Zazwyczaj odbywały się w soboty. Były to imprezy taneczne, które rozpoczynały się wieczorem i trwały do wczesnych godzin rannych.Zwykle serwowano na nich kolację (nie serwowaną), a potem korzystano z bufetów. Wśród alkoholi królowała wódka, która była pita w dużych ilościach.

Z czym kojarzy się Państwu powyższy opis? Prawdopodobnie z typowym polskim weselem. To skojarzenie uzasadnione – to właśnie wesele było przez wiele lat jedyną masową inspiracją do organizacji eventów biznesowych.

30 lat temu nie mieliśmy w Polsce profesjonalnych miejsc, w których można byłoby się uczyć tego, jak organizować eventy. Firmy zajmujące się branżą MICE powstawały, ale opierały swoją działalność głównie na intuicji twórców – ich pomysłach na to, jakie wydarzenia organizować i jak dokładnie to robić. Jedyną dostępną wtedy formą nauki mogły być szkoły kelnerskie lub staże w dyplomacji.

Co się zmieniło?

Wiele lat zajęło nam dojście do światowych standardów. Na szczęście w końcu to zrobiliśmy. Mamy dziś nie tylko kreatywnych specjalistów, ale także zawodowców, którzy wiedzą, z czego wynikają pewne rzeczy, potrafią przewidywać zachowania gości i proponować im najbardziej optymalne rozwiązania.

Postaw na jakość, nie na ilość

Zdecydowanie zmienił się też czas trwania eventów biznesowych. Teraz są one krótsze, zgodnie z założeniem, że liczy się jakość, a nie ilość. To wielka i wspaniała zmiana w świecie eventów. Wielu klientów obawia się jeszcze organizować krótsze wydarzenia. Wciąż mają w pamięci to, jak bawiono się przez ostatnie 30 lat. Gorąco zachęcamy jednak do otwierania się na nowe standardy. Warto przekonać się, jak wspaniale mogą wyglądać krótsze niż przed laty eventy i ile satysfakcji dają uczestnikom.

Czas trwania wydarzeń warto powiązać też z tym, na jak długo zapraszamy gości. Jeśli event jest dwudniowy, pierwszy wieczór może być dłuższy. Jeśli jednak organizujemy wydarzenie jednodniowe, dajmy naszym gościom odpowiedni czas na regenerację. Pamiętajmy o tym, że nawet z najwspanialszego wydarzenia każdy musi wrócić do swoich codziennych obowiązków.

Menu